Forum www.perlyrzuconeprzeddamy.fora.pl Strona Główna www.perlyrzuconeprzeddamy.fora.pl
forum dla opiekunek osób starszych
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Zabawne sytuacje na zleceniu

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.perlyrzuconeprzeddamy.fora.pl Strona Główna -> Forum perły rzucone przed damy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
barbaraberezanska
Administrator



Dołączył: 16 Wrz 2018
Posty: 46
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 18:57, 16 Wrz 2018    Temat postu: Zabawne sytuacje na zleceniu

Macie wspomnienia, które wywołują uśmiech na waszej twarzy?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
barbaraberezanska
Administrator



Dołączył: 16 Wrz 2018
Posty: 46
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 20:40, 22 Wrz 2018    Temat postu:

Zeszłam zwolnić córkę, a ta mówi, że jeszcze nigdy tak źle nie było. Matka rzucała w nią winogronem 🤣

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
barbaraberezanska
Administrator



Dołączył: 16 Wrz 2018
Posty: 46
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 22:21, 28 Wrz 2018    Temat postu: średnio zabawne

Podopieczna jeden dzień nie dostała tabletek na wyciszenie i trochę zaczęła szaleć. Uderzyła mnie w rękę, popchała. Następnego dnia z rana sytuacja nie wyglądała lepiej. W końcu na progu przeleciała mi kwiatkami z wazonu po ręce. Nie wiem dlaczego, ale zabolało, jak sto diabli. Nieprzyzwyczajona do takiej agresji (zazwyczaj mimo wszystko nawet agresywne podopieczne boją się mnie tknąć) chwyciłam telefon ze słowami, że to jest koniec. Wypowiedziałam umowę. Przyszedł syn podopiecznej, a ja lecę z termomiksem po schodach i mówię, że wypowiedziałam umowę. Dojeżdża córka. Podopieczna udaje się na wizytę do lekarza z dochodzącą opiekunką. My zostajemy i padają pytania, co i jak. Ja, jak taki debilek nawet nie potrafię powiedzieć, co to była za sytuacja, że mi podopieczna przyłożyła. W pewnym momencie córka pyta, czym mnie uderzyła. Odpowiadam bez wahania, że kwiatami. Spoglądają na mnie, jak na wariatkę. Myślę sobie, że faktycznie, co to za uderzenie kilkoma kwiatkami. Ale wiem, że o dziwo ból był wielki, jakby mi ktoś żyletą po ręce przeleciał więc odpowiadam, że naprawdę zabolało Smile)) Teraz siedzę i zastanawiam się nad tym, jak niepoważnie to brzmi.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.perlyrzuconeprzeddamy.fora.pl Strona Główna -> Forum perły rzucone przed damy Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin